SYLVECO:
1. Szampon odbudowujący pszeniczno - owsiany 300 ml (21,92 zł)
2. Hibiskusowy tonik do twarzy 150 ml (15,48 zł)
ALVERDE:
1. Intensywny krem do rąk z wyciągiem z granatu 75 ml (13 zł).
2. Żel pod prysznic wanilia-mandarynka 250 ml (9 zł).
3. Balsam do ust żurawina - wiśnia 4,8 g (12 zł).
4. Serum pod oczy - jagody goji 10 ml (30 zł).
Jeszcze nic nie próbowałam. Muszą jeszcze troszeczkę poczekać. Niestety Alverde jestem zmuszona zamawiać internetowo, bo nie mam nikogo, kto mógłby dla mnie zrobić zakupy, dlatego zdaję sobie sprawę, że kosmetyki będą droższe, ale chęć wypróbowania była silniejsza :)
Czy miałyście któreś z tych produktów? Jak się sprawdziły? A może jest coś innego co polecacie? :)
![]() |
Jestem bardzo ciekawa nowości od Sylveco. Kosmetyków Alverde jeszcze nie używałam chociaż nie powiem, mam na nie ochotę.
OdpowiedzUsuńDługo się opierałam kosmetykom z Alverde, ale w końcu uległam :)
OdpowiedzUsuńJa też zaczynam przygodę z Alverde i bardzo je polubiłam :)
OdpowiedzUsuń